Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przetwory. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 września 2011

Kompot z gruszek

twarde gruszki
cukier
cytryna

Twarde, ale dojrzałe gruszki obieram, usuwam gniazda nasienne. W garnku robię zalewę: wodę mieszam z cukrem i sokiem z cytryny i zagotowuję. Gruszki przekładam do słoików, zalewam gorącą zalewą i pasteryzuję.

Powidła śliwkowe

dojrzałe śliwki
cukier

Śliwki myję, usuwam pestki i wrzucam do garnka. Można dodać łyżkę octu, by powidła miały ładny śliwkowy kolor. Smażę na małym ogniu przez 3 dni po ok. 3 godz. dziennie, często mieszając. Na koniec dosładzam. Przekładam do słoików i pasteryzuję ok. 25 min.

niedziela, 1 sierpnia 2010

Przetwory. Mus z jabłek.



Jabłka, np. papierówki
cukier
ew. cukier waniliowy własnej roboty lub cynamon

Jabłka obieram i kroję. Wrzucam do garnka z grubym dnem, zalewam szklanką wody i mieszam, by się nie przypaliły. Jak będą miękkie i rozpadające się, dodaję cukier, do smaku. Czasem dodaję także cukier waniliowy lub cynamon. Przekładam do wyparzonych słoików. Pasteryzuję je 20 minut we wrzątku. Rano przekładam do spiżarni. Pasteryzując słoiki, należy je włożyć do garnka z zimną woodą, na jego dnie położyć ściereczkę, by słoje nie popękały. Woda powinna sięgać do połowy słoika z przetworem. Po pasteryzacji słoiki trzymam w garnku tak długo, aż ostygną i dopiero wykładam na ściereczkę do góry dnem, na całą noc. Słoki można pasteryzować także w piekarniku. Jest to dużo łatwiejsza i wygodniejsza metoda. Słoki układam w zimnym piekarniku, po czym rozgrzewam go do temperatury 130 stopni C. Pasteryzuję godzinę. Po wylączeniu piekarnika, przetwory zostawiamw nim do ostygnięcia.

środa, 28 lipca 2010

Ogórki kiszone



ogórki, najlepiej wybierać jasne i niezbyt duże
czosnek
koper
korzeń chrzanu
liście czarnej porzeczki lub wiśni
gorczyca lub kolendra
sól kamienna, koniecznie niejodowana

Ogórki moczę przez minimum dwie godziny w bardzo zimnej wodzie.
Do litrowego słoika wkładam ogórki, dość ciasno, dokładam dwa liście z porzeczki, 4 ząbki czosnku, korzeń chrzanu wielkości palca wskazującego przecięty wzdłuż, koper i pół łyżeczki gorczycy lub kolendry. Wszystko zalewam wcześniej przygotowaną i wystudzoną solanką ( wodę gotuję z solą, na litr wody daję łyżkę soli, gotuję kilka minut, studzę). Solanka musi przykryć wszystkie ogórki. Dokładnie zakręcam, sprawdzając czy słoiki są szczelnie zamknięte. Odkładam do kiszenia. Można też kisić w garnkach kamionkowych.